facebook naturopathy
20 czerwca 2018
Bazylia od kilku sezonów cieszy się coraz to większą popularnością na naszych talerzach, a także i w ogrodach. Dziś postanowiłem skupić się na wpływie jaki wywiera ona na nasze zdrowie.
23 maja 2018
Ponieważ do chwili obecnej na blogu nie przywiązywałem większej uwagi do roli witamin w prawidłowym funkcjonowaniu człowieka, uznałem że nadeszła pora, aby uruchomić cykl  nazywający się nie inaczej jak właśnie

 

 

BYĆ MOŻE ZAINTERESUJE CIĘ TEŻ:

Nadeszła pora, aby zaktualizować fotorelację z moich poczynań w ogródku warzywnym. Od kwietnia sporo się pozmieniało, więc zapraszam do zapoznania się z poniższym wpisem.

 

 

 

Tegoroczny sezon w naturalnym ogródku jest wyjątkowo trudny.

 

W gminie z której mam przyłącze brakuje wody od końca maja. Wczoraj nie było jej prawie przez cały dzień. Od kilku lat nie podlewam nieodstaną wodą. Zazwyczaj korzystam z wody w oczku, ale i w nim kiedyś się kończy i trzeba uzupełniać. W ostatnim czasie pobieram wodę wyłącznie ze stawu, tyle że trzeba się nachodzić z nią przez dobre 100 m, a podlewania trochę jest. Susza jest póki co uciążliwa(chyba bardziej niż zwykle), więc podlewanie wszystkiego kosztuje sporo pracy. 

 

 

 

 

Mączliki - kolejny problem.

 

Mączlikom szczególnie przypodobał się jarmuż, a w ostatnich dniach także rzodkiewka. Nigdy wcześniej nie miałem z nimi do czynienia. Na razie zwalczam je opryskiem z pokrzywy, ale w ostatnich dniach znów zaczęły się wpraszać i będę musiał podjąć inne działania, aby je zwalczyć. Nie próbowałem jeszcze oprysku z tytoniu, ale na dniach prawdopodobnie podejmę taką próbę. Pokrzywa przy okazji dobrze sprawdza się na mszyce, z którymi nie jest najgorzej. Jeżeli macie jakieś sprawdzone sposoby na mączliki to proszę podzielcie się ze mną.

 

 

 

 

Jak wygląda sytuacja w ogródku numer 1 ? 

 

Na dobrym jarmużu zależy nam w tym roku wyjątkowo, ponieważ robimy dużo soków i jest on do nich świetnym dodatkiem. Za jakiś czas zamierzam wysiać go jeszcze na drugim ogródku, żeby było pod dostatkiem na sezon jesienny. Cukinia radzi sobie bardzo dobrze. Buraczki rosną dużo lepiej niż rok temu, więc myślę, że coś z nich będzie. Selery i pory powiedziałbym średnio. Póki co marchew radzi sobie dosyć słabo. Pierwsze nasiona(prawdopodobnie stare) w ogóle nie wzeszły, musiałem wysiać kolejną turę. Pietruszka podobnie jak marchew wygląda mizernie. Na naciową przyjdzie jeszcze jednak czas. Pomidorki z pierwszej partii rosną słabiej, natomiast z drugiej myślę, że coś będzie. Rabarbar jak najbardziej w porządku. Co jakiś czas przycinam go na kompot.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jak się ma sytuacja w moim drugim ogródku ?

 

Na moim drugim ogródku w przeciągu ostatnich 3 dni pojawiły się plamy na liściach ogórków. Nie wiem czy jakaś zaraza czy po prostu mają już dosyć słońca. Rzodkiewka bardzo dobrze sobie radzi w tych ekstremalnych warunkach i przyznam, że chyba nigdy takiej nie miałem. Fasolka też póki co wygląda bardzo ładnie, więc i z niej mam nadzieję coś będzie. Cieszy mnie to niezmiernie, ponieważ z ziemi była tylko zebrana darń, przepielona i to wszystko. Dziwiłem się, że cokolwiek poza cebulą tam urosło. Jestem jeszcze ciekaw jak potoczy się los buraczków, ale jest to pierwszy sezon na tym ogródku, więc spoglądam na to z przymrużeniem oka. Co ma być to będzie.

 

 

 

 

 

 

 

Mam nadzieję, że choć odrobinę udało mi się zainteresować Was moimi tegorocznymi zmaganiami w ogródku warzywnym. Jeżeli ciekawi Cię jak wyglądały początki mojej uprawy w tym roku to zapraszam do zapoznania się z poniższym wpisem: NATURALNY OGRÓDEK - ROZPOCZĘCIE SEZONU 2018

 

 

Wszystkich zainteresowanych tematem wytwarzania zdrowej żywności zapraszam także do grupy na facebooku: NATURALNY OGRÓDEK - UPRAWA BIO WARZYW, OWOCÓW I ZIÓŁ oraz polubienia naszego profilu: NATUROPATHY.

 

 

 

13 czerwca 2018

Naturalny ogródek - druga część zmagań z uprawą bio warzyw.

Jak wygląda sytuacja w ogródkach ? Oprysk z pokrzywy na mszyce.

WAŻNA INFORMACJA

 

Katalog-blogow.pl

Treści zawarte na tym blogu mają charakter wyłącznie informacyjny i do takich celów służą.  Nie są one w stanie zastąpić wizyty u specjalisty. Zanim zdecydujemy się na zastosowanie w praktyce którejkolwiek z informacji zawartych na tej stronie, należy w pierwszej kolejności skonsultować ją z lekarzem.