facebook naturopathy
20 czerwca 2018
Bazylia od kilku sezonów cieszy się coraz to większą popularnością na naszych talerzach, a także i w ogrodach. Dziś postanowiłem skupić się na wpływie jaki wywiera ona na nasze zdrowie.
23 maja 2018
Ponieważ do chwili obecnej na blogu nie przywiązywałem większej uwagi do roli witamin w prawidłowym funkcjonowaniu człowieka, uznałem że nadeszła pora, aby uruchomić cykl  nazywający się nie inaczej jak właśnie

 

 

BYĆ MOŻE ZAINTERESUJE CIĘ TEŻ:

Na wstępie chciałbym podkreślić, że niniejszym wpisem nie mam zamiaru prowadzić żadnej nagonki na serwisy społecznościowe. Chciałbym sobie jednak porozważać na temat wpływu jaki mogą mieć na zdrowie użytkowników z nich korzystających oraz o konsekwencjach płynących z upubliczniania swojego prywatnego życia całemu światu.

 

 

Facebook - zbiorowa baza danych o ludzkości.

 

Gdyby tak przyjrzeć się z boku na działanie serwisu społecznościowego jakim jest facebook, z pewnością otrzymalibyśmy co najmniej kilka nurtujących nas pytań. Osobiście bardzo mocno zastanawia mnie cel działania tego portalu. Na pierwszy rzut oka wygląda on zupełnie normalnie, ale gdy zaczniemy składać różne jego elementy w całość okaże się, że nie jest już tak kolorowo. Na każdym kroku facebook próbuje zadawać nam jakieś dziwne pytania dotyczące życia prywatnego. Już po zalogowaniu się do profilu, na pierwszej stronie w miejscu, gdzie możemy opublikować status, otrzymujemy pytanie w stylu: "Co słychać, Łukasz ?" Przechodząc w pole swojego profilu portal prosi nas o podanie jak największej ilości danych. Rozumiem, żeby podać swoje imię, nazwisko czy też wiek. W porządku, zgadzam się na to, ale facebook jak widać nie zamierza na tym poprzestawać. Prosi nas o podanie szkół jakie ukończyliśmy, firm w których pracowaliśmy oraz numeru telefonu, aby nasze konto było bezpieczniejsze. Chętnie dowiedziałby się też z kim jesteśmy spokrewnieni oraz koniecznie o tym kto jest naszym życiowym partnerem. Odnoszę wrażenie, że ludzie już tak bardzo zagubili się w tym wszystkim, że resztki swojej prywatności oddają temu serwisowi bez zastanowienia. Przykładem niech będą zaręczyny. Ile par wśród Waszych znajomych nie pochwaliło się o owym wydarzeniu na popularnym "fejsie" ? Pewnie nie wiele. Mało tego najczęściej wszystko zostało udokumentowane zdjęciem pierścionka i bukietem kwiatów jaki otrzymała przyszła panna młoda. Kolejną istotną sprawą jest kwestia popularnych like'ów. Każdy nasz ruch na facebooku jak i na wielu innych portalach jest monitorowany. Tutaj jednak mamy jeszcze możliwość potwierdzenia naszych zainteresowań. Ludzie o poglądach prawicowych mogą sobie polubić na przykład profil partii Korwina. Strona przeciwna zaś swoich politycznych ulubieńców. Dodatkowo możemy wyrazić naszą opinię w komentarzach. Od teraz, gdy ktoś spojrzy na nasz profil może nas ocenić tylko po tym, którą grupą polityczną jesteśmy bardziej zainteresowani. Może to być np. nasz przyszły pracodawca. Bodajże z kilka dni, ma wejść w życie prawo, które zabroni pracodawcom tego typu procedur. Jednocześnie uważa się, że ciężko będzie to prawo egzekwować. Oczywiście możemy udostępniać profil tylko naszym znajomym, a do wglądu publicznego zostawić tylko kilka mniej istotnych informacji. Nasuwa mi się jednak jeszcze jedna myśl. Co w przypadku, gdy na świecie wybuchnie jakaś duża afera? Nie tak dawno mieliśmy przecież dwie wojny światowe. Co w przypadku, gdy tak obszerna baza danych o ludzkości dostanie się w czyjeś niepowołane ręce ? Bardzo szybko zapomnieliśmy o przeszłości, a dzisiejsza młodzież w ogóle nie chce o niej pamiętać. Dla większości z nich najważniejsza jest dobra zabawa. Tylko nic nie może przecież wiecznie trwać. Nie do końca potrafię uwierzyć w dobro i szczerość intencji tego serwisu ze względu na to, że jest on uwikłany w wiele działań o podłożu politycznym. Zasięgi postów, które nie są przychylne lewicowej ideologi serwisu są zaniżane do tego stopnia, aby mogło je zobaczyć jak najmniej zainteresowanych nimi osób. Zasięgi portali, które otwarcie mówią o najeździe islamu na Europę, także są zaniżane, a strony o niewygodnej treści często blokowane. Farmacja prawdopodobnie także ma swoje wpływy w działaniach serwisu, ponieważ zasięgi postów osób nieprzychylnie do niej nastawionych jak np. Jerzego Zięby są identycznie jak w powyższych przykładach - zaniżane. O co w takim razie chodzi facebookowi? Czyżby był częścią jakiejś większej gry politycznej ?

 

 

Serwisy społecznościowe i ich wpływ na nasze bezpieczeństwo.

 

Kolejną rzeczą, która mnie intryguje jest to w jaki sposób udostępniane przez nas dane mogą wykorzystać przestępcy. Dla przykładu wyjechaliśmy na wakacje. Codziennie zamieszczamy w serwisach społecznościowych zdjęcia na których widniejemy my i nasza rodzina. Dla potencjalnego włamywacza może być to świetna okazja do obrabowania naszego mieszkania. To tylko jeden z przykładów, ale możliwości wykorzystania informacji jest bardzo dużo.

 

 

Portale społecznościowe szkodzą zdrowiu ?

 

Niestety, ale z dużą dozą prawdopodobieństwa tak jest. Pomijając już promieniowanie elektromagnetyczne, którym się otaczamy przebywając niemalże całe dnie z telefonem w kieszeni, korzystanie z portali społecznościowych może mieć także inne negatywne skutki dla naszego zdrowia. Jednym z nich jest chęć uzyskania publicznej aprobaty wśród ludzi. Jak zapewne zauważyliście ludzie na portalach często zamieszczają zdjęcia z różnych wydarzeń z życia. Ktoś udostępnia swoje zdjęcie ślubne, natomiast ktoś inny chwali się nowo zakupionym autem, egzotycznymi wakacjami czy zmianą stanowiska pracy. To wszystko buduje w nas stałe napięcie i rywalizację, aby tylko nie być postrzeganym jako ktoś gorszy, mniej zamożny itd. W moim mniemaniu jest to stres, chociaż ubrany w nieco inną formę. Facebook posiada także miernik ludzkiej wartości jaką są polubienia naszych zdjęć i statusów. Istnieją osoby, które dla tych kilku kliknięć są w stanie naprawdę mocno się wysilić. Dodatkowo korzystanie z portali społecznościowych jest uzależniające w podobnym stopniu co alkohol i narkotyki. Prohibicja jednak w tym przypadku nie działa.

 

 

Portale społecznościowe zamykają nam okno na świat, a miały je otwierać.

 

Jednym z celów facebooka jest integracja międzyludzka. Trzeba przyznać, że portal świetnie sobie z tym radzi. Szczególnie w przypadku wyżej wymienionych "uchodźców" i tego jak postępuje się ze stronami, które nie są do nich przychylnie nastawione. Wszak wolność słowa jest rzeczą najważniejszą. Serwis natomiast nieco gorzej wypada jeśli chodzi o integrację z osobami najbliższymi. Po co nam wspólne spotkania przy kawie czy piwie ? Dzięki statusom udostępnianym na bieżąco przez znajomych wiemy o nich więcej niż oni sami. Smartfon i ciągle otaczające nas pole elektromagnetyczne to jedyne czego nam obecnie potrzeba. Spotkania w świecie realnym odchodzą do lamusa.

 


Czy można jeszcze istnieć bez facebooka ?


Wiele osób posługuje się twierdzeniem, które brzmi "W dzisiejszych czasach bez facebooka nie istniejesz". Czy naprawdę nie potrafimy już istnieć bez tego portalu ? Jak przekonałem się na swoim własnym przykładzie jest to błędna teza. Okazało się, że można bez niego żyć i w dodatku mieć się całkiem dobrze. Mój pierwszy profil założyłem w 2010 roku. Jesienią 2016 po kilku latach użytkowania serwisu, głównie za sprawą życiowych przemyśleń postanowiłem, że chce się odciąć od tego wirtualnego świata na jakiś czas, tak więc usunąłem swoje konto na ponad rok. O dziwo rozstanie z facebookiem przyszło mi naprawdę łatwo i nie brakowało mi go nawet przez chwilę. Można robić wiele wspaniałych rzeczy i jednocześnie odciąć się od zlepku niepotrzebnych nam do życia informacji. Faktem jest to, iż obecnie powróciłem do korzystania z tego serwisu, ale postrzegam go bardziej jako źródło kontaktu z osobami o wspólnych zainteresowaniach niż do powiększania bazy danych na temat własnej osoby.

 

 

Podsumowując.

 

Zapewne po przeczytaniu mojego dzisiejszego wpisu część z Was zastanawia się po co napisałem to wszystko ? Otóż chciałbym, abyśmy zaczęli poświęcać więcej czasu osobom najbliższym. Zachęcić do spędzania wolnych chwil na łonie natury, a nie odizolowani od rzeczywistości, gapiąc się w wyświetlacz telefonów komórkowych i tabletów. We wszystkim trzeba po prostu znaleźć umiar. Prawdziwy świat jest tutaj i niech tak pozostanie. Życzę udanej majówki !

 

 

 

02 maja 2018

Czy serwisy społecznościowe mogą być niebezpieczne dla naszego zdrowia ?

Wpływ jakie portale społecznościowe mają na zdrowie człowieka.

WAŻNA INFORMACJA

 

Katalog-blogow.pl

Treści zawarte na tym blogu mają charakter wyłącznie informacyjny i do takich celów służą.  Nie są one w stanie zastąpić wizyty u specjalisty. Zanim zdecydujemy się na zastosowanie w praktyce którejkolwiek z informacji zawartych na tej stronie, należy w pierwszej kolejności skonsultować ją z lekarzem.