facebook naturopathy
20 czerwca 2018
Bazylia od kilku sezonów cieszy się coraz to większą popularnością na naszych talerzach, a także i w ogrodach. Dziś postanowiłem skupić się na wpływie jaki wywiera ona na nasze zdrowie.
23 maja 2018
Ponieważ do chwili obecnej na blogu nie przywiązywałem większej uwagi do roli witamin w prawidłowym funkcjonowaniu człowieka, uznałem że nadeszła pora, aby uruchomić cykl  nazywający się nie inaczej jak właśnie

 

 

BYĆ MOŻE ZAINTERESUJE CIĘ TEŻ:

Wiele osób zastanawia się nad tym jakie naturalne środki grzybobójcze pomogą im wyeliminować problem przerostu drożdżaków. Postanowiłem więc, że podzielę się z Wami moimi doświadczeniami z naturalnymi środkami o działaniu przeciwgrzybiczym. Zamieszczę też listę ziół(i nie tylko), które mogą prowadzić do poprawy zdrowia i zmniejszenia liczebności candidy.

 

Na wstępie chciałbym odwołać się do wcześniejszego wpisu. Jest on równie ważny, a może nawet ważniejszy niż wszystkie środki działające przeciwgrzybiczo. Bardzo proszę, aby każdy zainteresowany się z nim zapoznał. Żadne środki przeciwgrzybicze nie będą skuteczne jeśli nie nastąpi trwała przemiana nawyków żywieniowych pozwalająca utrzymywać dobre zdrowie. Candida - jak wesprzeć swój organizm w walce z nierównym przeciwnikiem.

 

 

Środki pochodzenia naturalnego o działaniu przeciwgrzybiczym.

 

Na początku mojej przygody z candidą zacząłem chwytać się niemal wszystkiego. Zaczynając od ograniczenia cukrów prostych i pszenicy, a na suplementach witaminowych oraz ukierunkowanych na przerost drożdżaków kończąc. Gdy udało mi się na dłuższą metę odizolować od słodyczy, pszenicy i alkoholu, wtedy za każdym razem była widoczna poprawa. Suplementy i zioła działające przeciwgrzybiczo nie spełniały swojej roli przy dwóch lub trzech dniach mocno zaniedbanej diety. Dlatego, zawsze podkreślam jak ważna jest odpowiednia dieta w kuracji. Nie jestem dietetykiem, więc nie układałem sobie specjalnych jadłospisów. Po prostu staram się jeść zdrowo i eliminować rzeczy, które niekorzystnie na moje zdrowie wpływają. Poniżej lista środków naturalnych, którymi możemy się wspierać. Z pewnością większości z Was nie zaskoczę.

 

Macerat czosnkowy - prosty przepis, który zaczerpnąłem kilka lat temu z książki Dr Andrzeja Janusa. Stosowałem go i przyznam, że sprawdzał się dosyć dobrze. Odnoszę wrażenie, że często spożywany znacznie przyspieszał powrót do zdrowia. Z tego co udało mi się kiedyś wyczytać to aliacyna zawarta w świeżym (najlepiej polskim) czosnku blokuje grzybkom dostęp do glukozy. Można to określić czymś na zasadzie głodzenia.

 

Przygotowanie:


Cztery ząbki czosnku zalewamy szklanką wrzątku i zostawiamy pod przykryciem na dwie do trzech godzin. Po tym czasie można zacząć popijać macerat małymi łykami w ciągu dnia.

 

 

Olejek z oregano - Zdania są podzielone, ale faktem jest, że karwakrol jest skuteczny na candidę albicans. Nie miałem nigdy z nim styczności, chociaż był czas, że miałem podjąć się takiej kuracji. Obeszło się jednak bez niego.

 

Olej kokosowy - wykazuje działanie grzybobójcze i od dwóch lat moja dieta jest bogata właśnie w ten olej. Dodaję go w małych ilościach do szejków, które robię sobie z jogurtów z dodatkiem migdałów i kiwi. Jeśli coś w domu smażymy, to zazwyczaj na oleju kokosowym. Używamy nierafinowanego(zapach tak mocno nam przeszkadza). Na początku było gorzej. W ostateczności można wybrać rafinowany.

 

Pau d'arco - zaczynałem od dwóch szklanek dziennie. Następnie wypijałem trzy szklanki w ciągu dnia. Przy słabej diecie nie odczuwałem wyraźnych rezultatów. Trzeba jednak pamiętać, że korzystny wpływ pau d'arco na candidę albicans i kilka innych szczepów candidy jest potwierdzony od dawna. Jakiś czas temu spotkałem się z twierdzeniem, że bardzo korzystne w działaniu mogą być lewatywy z popularnego la pacho. Osobiście nie próbowałem, więc o skuteczności wiele powiedzieć nie mogę. Uważam jednak, że może to być całkiem dobre rozwiązanie.

 

Przygotowanie:
 

Wodę doprowadzamy do wrzenia i wsypujemy 1 łyżkę kory na każde 200 ml wody. Na małym ogniu gotujemy przez 15 min. Po czym wyłączamy gaz i zostawiamy na kolejne 15 min. Po tym czasie można pić napar.

 

 

Witamina C - w książce Ukryte terapie Jerzego Zięby opisany jest przypadek, gdzie Dr. F. Cathart podawał pacjentom z kandydozą od 15 do 200 g witaminy C w ciągu doby,  podzielone na 6-25 dawek. Oczywiście tak dużych ilości nie jesteśmy w stanie przyjąć doustnie, więc trzeba by skorzystać z wlewów. Osobiście przyjmowałem doustnie około 10 g dziennie w mniejszych porcjach. Pamiętajmy jednak, że najkorzystniejszy będzie naturalny kwas l-askorbinowy. Wiąże się on niestety ze sporymi kosztami. 

 

Chlorella - nie jest to antidotum na grzybka, lecz może znacznie wspomóc powrót do zdrowia. Ma dużo składników odżywczych. Dosyć długo z niej korzystałem, bardzo ładnie oczyszcza jelita. Przypisuje się jej właściwości oczyszczające z metali ciężkich. 

 

Ostropest plamisty - sylimaryna wykazuje właściwości odtruwające i wspomaga wątrobę. Kiedyś kupiłem nasiona ostropestu i przyznam, że musiałem się nieźle namęczyć, żeby je pogryźć. Nie polecam mimo wszystko nasion w wersji sproszkowanej. Dużo pewniejszym będzie, iż zachowają swoje właściwości, gdy np. rozłupiemy nasiona w moździerzu. Trochę pracy, ale czegoż się nie robi dla zdrowia. 

 

Kurkuma - powinna mieć stałe miejsce w naszej codziennej diecie. Korzystnie wpływa na wszelkie stany zapalne, ma
właściwości antynowotworowe. Dodaję ją często do soku z grejpfruta z niewielkim dodatkiem witaminy C. Dobrze sprawdza się także jako przyprawa do sałatek i posiłków. Zdecydowanie skłaniam się ku rozgniataniu jej w moździerzu.

 

Sok z buraka - uszczelnia jelita i świetnie odżywia organizm. Warto spróbować tym bardziej w czasie lata, gdy mamy dostęp do dużej ilości świeżych warzyw.

 

Probiotyki - dużo stwierdzeń w ostatnim czasie, że mało jest dobrych probiotyków z żywymi kulturami bakterii. Najlepszym naturalnym probiotykiem jest sok z kiszonej kapusty oraz kiszonki. Dobrej jakości zsiadłe mleko, także wpływa korzystnie na naszą florę bakteryjną. Probiotyki przyjmujemy 20-30 minut po posiłku i jest to wyjątek, kiedy posiłek czymś popijamy. 

 

Płyn lugola - stosowałem 5% płyn lugola. Niedobory jodu to obecnie duży problem. Trzeba jednak stosować go ostrożnie i zgodnie z protokołem jodowym. 

 

 

Preparaty 'dedykowane' na candidę.

 

Testowałem na początku swojej drogi z albicansem preparaty Candida Support i Candida Clear. Osobiście nie zauważyłem, żeby miały one na mnie jakikolwiek korzystny wpływ. Stosując je miałem nawet problemy typu: odbijanie i uczucie przypominające zgagę. Ostatni raz zgagę miałem tak dawno temu, że nawet nie pamiętam kiedy to było. 

 

 

Oczyszczanie organizmu

 

Chciałbym nadmienić, że obecnie nie biorę żadnych ziół i suplementów mających na celu wybijanie candidy. W ostatnim czasie koncentruje się na oczyszczaniu organizmu. Od kilku dni robię oczyszczanie z pasożytów. W kolejnej części postaram się przedstawić Wam jak w moim wypadku ono wygląda. 

 

 

Jeśli wpis był dla Ciebie w jakimś stopniu pomocny to daj znać chociażby łapką na facebooku. Jeśli masz do mnie jakieś pytania to także zapraszam do kontaktu. Dajcie też znać o Waszych sposobach na walkę z candidą. Wymieniajmy się doświadczeniami.

 

 

 

 

źródło:

 

1.Janus A., Nie daj się zjeść grzybom candidaSieradz 2007, ISBN 978-83-921922-5-1 .

2.Zięba J.,Ukryte Terapie - Czego Ci lekarz nie powie cz.1.,Rzeszów 2014, ISBN 978-83-940675-0-2, s 73

3.własne

 

 

27 czerwca 2018

Zioła wykazujące działanie grzybobójcze oraz wspierające organizm z walce z candidą.

Środki pochodzenia naturalnego o działaniu przeciwgrzybiczym

WAŻNA INFORMACJA

 

Katalog-blogow.pl

Treści zawarte na tym blogu mają charakter wyłącznie informacyjny i do takich celów służą.  Nie są one w stanie zastąpić wizyty u specjalisty. Zanim zdecydujemy się na zastosowanie w praktyce którejkolwiek z informacji zawartych na tej stronie, należy w pierwszej kolejności skonsultować ją z lekarzem.